Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2019

rewolucji tydzień piąty

jest noc pierwsza bezsenna nie z powodu panicznego nadmyślenia pierwsza bez snu z czystej ekscytacji czekam do poranka licząc, że to wszystko wciąż jest prawdziwe. jak to bure niebo za szybą jak chłód północnego wiatru wdzierającego się do mieszkania jak wszystkie skrzeczące mewy w moim ukochanym nadmorskim mieście. chciałam mieć wszystko zaplanowane, podejmować decyzje, obliczać a życie wybrało za mnie. pomimo surowych diagnoz, zimnego laboratorium w mojej waginie zakpiło z tej niezwykle sztucznej instytucji, gdzie wszystko wzbudza ten sam niepokój co żony ze Stepford. wygląda na to, że to 5 tydzień rewolucji. stało się niemożliwe. to nasze ciągłe zaskakiwanie. Kevin Morby - Harlem River